Jest dobrze, ale nie beznadziejnie

W zasadzie ręce opadają. „Dyplomatyczny sukces” rządu PiS zaczyna być na Zachodzie kwitowany w ten sposób:

Biedny John Cleese – nawet nie wie zapewne, do czego się przydał.

Gallus Anonymus Americanus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *